apple-iphone-6-logo

Tak wiem, premiera nowych smartfonów od Apple miała miejsce 19 września, a nic na ten temat nie wspomniałem… cóż tak wyszło. 🙂 Ostatnimi czasy zastanawiałem się nawet ile te nowe „zabawki” kosztują i cena jaką zobaczyłem na serwisach aukcyjnych sprawiła u mnie lekki zawał serca, no cóż… powiem (napisze) to tak… nie każdego stać na takie cacko.

Jednakże ten wpis nie ma traktować o zaporowej cenie tych dwóch nawet wg. mnie świetnych urządzeń (chociaż jak wiecie jestem antyfanem Apple), a o odporności tych urządzeń na brutalny kontakt z twardym podłożem i nie mówię tu o twardym materacu czy też poduszce 😛 lecz o fatalnym w skutkach (dla większości urządzeń) upadku na  płytę chodnikową. Jak spisały się w „drop” teście iPhone 6 i iPhone 6 plus? Przekonajmy się poniżej.

No i tak jak można było się spodziewać nowe urządzenia od „nadgryzionego jabłka” dostały w kość, a bliski kontakt z podłożem je niestety „pozamiatał”. Mimo to jak zapewne zauważyliście w obu urządzeniach wciąż działał wyświetlacz oraz panel dotykowy (warstwa dotykowa /dotyk jak zwał, tak zwał) nadal były sprawne.

Powiedzcie mi tylko… czy ktoś z Was chciałby korzystać z iP6 i iP6+ z taką pajęczyną na wyświetlaczu? Szczerze to i sam SPIDER MAN by podziękował za tą wątpliwą przyjemność. 🙂

0 Likes
0 Dislikes