Cała historia zaczęła się w 2008 od wydania przez firmę HTC pierwszego na świecie smartfona o nazwie Dream zwanego też G1. Wypuszczony został z Androidem w wersji 1.0, który w mgnieniu oka został zaktualizowany do Android 1.1 a następnie do 1.5 Cupcake.

Jak nie trudno policzyć od tamtych czasów minęły „wieki” i pierwszy smartfon z androidem jest już „dziadkiem”. Mimo tego ludzie mają sentyment dla owego HTC, wypuszczając co jakiś czas nieoficjalne ROMY i tym samym chroniąc ten smartfon od zapomnienia. W  listopadzie 2011 roku HTC G1 otrzymał nawet port systemu Ice Cream Sandwich, którego jak dobrze wiecie, do dziś wiele urządzeń posiadających nawet 2-rdzeniowe procesory nie może się doczekać.

Kiepskie jak na te czasy parametry urządzenia – procesor ARM11, o taktowaniu 528 MHz,192 MB pamięci RAM i 256MB pamięci ROM pozwoliły grupie Cyanogenmod na „upchanie” w to archaiczne urządzenie najnowszego custom ROM’u ich autorstwa – CM10 opartego na Android 4.1 Jelly Bean.

Wszystkich zainteresowanych przetestowaniem wczesnej wersji alpha Jelly Bean na HTC Dream odsyłam pod adres forum XDA-developers. Znajdziecie tu wszystko co potrzeba do instalacji systemu, instrukcje co i jak zrobić żeby nie „uwalić” smartfona, niezbędne pliki do pobrania (system waży około 90MB)i komentarze ludzi którzy już to zainstalowali.

Oczywiście nie należy spodziewać się po tym systemie oraz samym urządzeniu cudów, z opinii ludzi którzy już zainstalowali JB na G1 wynika jasno, że system działa strasznie wolno i niezbyt stabilnie (choć czego innego można się spodziewać po pierwszym smartfonie z androidem prawda?) to można również być pewnym, iż w niedługim czasie dostępna będzie aktualizacja mająca za zadanie poprawić błędy zawarte w oprogramowaniu.

Choć jasne jest, że nigdy nie uda się dopracować tej wersji CM10 do poziomu zaawansowania, oraz płynności jaki możemy zobaczyć w najnowszym Nexusie, to na pewno jest to miłym akcentem, zobaczenie jak sprawuje się najnowszy Android na pierwszym smartfonie, który był prekursorem dzisiejszych 4-rdzeniowych „potworów”.

0 Likes
0 Dislikes