Chociaż w prawdzie Samsung oficjalnie nie zaprezentował swojego nowego urządzenia z serii Note oznaczonego numerkiem 10, to już w sieci można dowiedzieć się kilku mniej, lub bardziej ciekawych informacji.

W pierwszej kolejności wiadomo, że Samsung Galaxy Note 10 sprzedawany będzie w dwóch wersjach. Pierwszej, z dopiskiem PRO która charakteryzować ma się większym wyświetlaczem i podobno odrobinę lepszymi podzespołami (jeśli wierzyć plotkom), oraz wersją bez dopisku PRO… zwyczajnie Note 10. 

Przeglądając dzisiejszego ranka wpisy zamieszczone w internecie dochodzę do dwóch wniosków… Brak wejścia słuchawkowego w smartfonie może być powodem do wielkich narzekań, po części sam się z tym zgadzam, z innej strony, nie do końca jestem przekonany, czy w dzisiejszych czasach taka rzecz/wada ma prawo skreślać dane urządzenie już na starcie. 

Po drugie, pojęcie piękna jest rzeczą obiektywną. Spotkałem się z różnymi opiniami na temat wyglądu Samsunga Galaxy Note 10… Jedni wychwalają jego wygląd, co najmniej do tego poziomu, jak przed laty iPhone X, innym zwyczajnie się nie podoba. A jak jest w moim przypadku?

Powiedzmy, że jestem tym kimś znajdującym się pomiędzy. Zwyczajnie, obecne zdjęcia renderowane przedstawiające Note’a 10 nie robią na mnie wrażenia. A jaka jest Wasza opinia na temat wyglądu N10?

Kolejną informacją o której warto wspomnieć jest, czytnik linii papilarnych znajdujący się w ekranie. Osobiście z tego co czytałem/oglądałem na YouTube jeszcze za czasów Samsunga Galaxy S10, nie jestem przekonany co do tego rozwiązania (nie za dobrze to działa na chwilę obecną).

Co do samej specyfikacji sprzętowej, na konkrety przyjdzie nam pewnie jeszcze poczekać jakiś czas. Chociaż znając życie, będziemy mogli spodziewać się topowych podzespołów i jak już nas do tego przyzwyczaił Samsung na przestrzeni lat, ceny nie z tej „galaktyki”. 🙂 

0 Likes
0 Dislikes