Review of: Dungeon Village
Gra:
Kairosoft
Version:
1.0.0
Price:
ok 16 zł

Reviewed by:
Rating:
3 Stars
On 13 kwietnia 2012
Last modified:10 maja 2012

Summary:

+ ciekawa i wciągająca

+ rozgrywka na wiele godzin

+ graficznie nie rani oczu

+ dobra oprawa dźwiękowa

- skandalicznie pochłania baterie

- gdzieś to już widzieliśmy

- cena

Jakiś czas temu pisałem recenzje Cafeteria Nipponica, wcześniej jeszcze pisałem o Game Dev Story w pierwszej z nich prowadziliśmy własną restauracje, w drugiej tworzyliśmy gry, a co robimy w Dungeon Village? Jesteśmy burmistrzem (lub jak kto woli, sołtysem bo i może nawet bardziej to stwierdzenie pasuje w tej sytuacji) i mamy „pod sobą” wioskę.

Z początku są to trzy budynki na krzyż ale z czasem nasza wioska rozrasta się do naprawdę imponujących rozmiarów… Musze również zaznaczyć że nie jest to zwykła wioska lecz wioska bohaterów! O tak, co jakiś czas naszą wioskę odwiedzają podróżni bohaterowie, i to od nas zależy czy się w niej osiedlą. Zapytacie jak pomoc im dokonać właściwego wyboru? Wystarczy dawać prezenty w postaci ekwipunku, możemy ofiarowywać im też różne przedmioty ze sklepu typu „Fluffy Blanket” czy „Sleppy Pillow”.

To sprawi że już w niedługim czasie wybrani przez nas poszukiwacze przygód zechcą zostać obywatelami naszej mieściny. Z ciekawszych rzeczy w grze możemy znaleźć „questy”. Questy są to inaczej jakieś zadania przed którymi stają nasi bohaterowie, w D.V jest ich kilka rodzajów np. spenetruj jaskinie, zabij jakąś grupę potworów, lub też zabij jakiegoś bossa. Czyli jednym słowem taki standard jeśli chodzi o gry RPG. Ciekawostką jest to że poza granicami europy ta gra się nazywa… RPG Story. Od strony graficznej gra niczym specjalnym się nie wyróżnia w stosunku do pozostałych gier od Kairosoft. Mamy tu do czynienia z grafiką dwuwymiarową, jak możemy zaobserwować na zdjęciach przeważają tu kolory zielone, udźwiękowienie gry w tym przypadku jest na plus, muzyczka jest delikatna i wesoła, po ponad dwóch wieczorach spędzonych z grą nie znudziła mi się. Z Dungeon Village spędziłem miłe chwile i można było by powiedzieć że gra niema żadnych wad, jeśli oczywiście uznamy że kolejny gra od Kairosoft to mooocno zmodyfikowane Game Dev Story… Choć, właściwie bliżej tej grze raczej do Astro Story. Rzeczą którymą ta gra mnie zaskoczyła jest ogromny pobór baterii.Pierwszego wieczora zauważyłem że telefon padł mi po trochę ponad dwóch godzinach zabawy, naładowałem go i następnym razem bateria trzymała mi niecałe trzy godziny, ponownie naładowałem telefon ale tym razem do ok 70% baterii. Smartfon padł mi po ok 40minutach… co jest swego rodzaju rekordem . Jeszcze chyba na żadnej grze tak mi szybko bateria nie „odleciała”. Oczywiście i tą grę od Kairosoft mogę polecić każdemu bo jest ciekawa wciągająca nie odkrywcza czy innowacyjna ale jeśli chodzi o gry tego typu to chyba każdy się przyzwyczaił do odgrzewanego kotleta.

+ ciekawa i wciągająca
+ rozgrywka na wiele godzin
+ graficznie nie rani oczu
+ dobra oprawa dźwiękowa
- skandalicznie pochłania baterie
- gdzieś to już widzieliśmy
- cena
0 Likes
0 Dislikes