Review of: Dark Legends
Gra:
Spacetime Studios
Version:
0.9.1.3
Price:
Darmowa

Reviewed by:
Rating:
2 Stars
On 15 kwietnia 2012
Last modified:26 maja 2012

Summary:

+ znośna grafika

+ można przetestować

+ tryb multiplayer

- mikropłatności

- tryb solo

- dźwięki na niskim
poziomie

- niska grywalność

No i stało się… W końcu po tylu latach oczekiwań została wydana gra MMORPG z wampirami w roli głównej. Fakt ten bardzo mnie ucieszył, a jeszcze jak przeczytałem że za grę odpowiedzialne jest studio Spacetime byłem pewny że „niema lipy”, jednak po pierwszym uruchomieniu zamurowało mnie… Gra mnie zaskoczyła i to mocno… Niestety negatywnie.

Premiera Dark Legends w Google Play miała miejsce w 11.04.2012r, po grze spodziewano się naprawdę wiele, w końcu poprzeczka za sprawą Pocket Legends i Star Legends została podniesiona dość wysoko, każdy fan spodziewał się czegoś co najmniej tak dobrego jak wyżej wymienione tytuły. Po uruchomieniu gry i zalogowaniu wita nas klimatyczne intro, które jest niczego sobie.

Po przejściu szkolenia, tworzymy swoją postać możemy zmodyfikować wygląd twarzy, fryzurę i nadać naszej postaci Nick. Czyli taki standard. Rozgrywka wygląda dość dziwacznie, gra jest  podzielona na kampanie.Zaczynając grę pierwszą jaką przyjdzie nam przejść jest „Kain’s Crest”.

Każda kampania to osobna plansza, w przypadku pierwszej kampanii mamy 15 „etapów” z czego trzy z nich to walka, a pozostałe trzynaście to nieciekawe animacje przedstawiające np. jak nasz bohater rozbija szybę lub grzebie w śmieciach, za które dostajemy trochę złota i doświadczenia słowem tandeta…

Walka w grze wygląda w taki sposób że przed pojawieniem się w danej planszy mamy do wyboru grę multiplayer (pomoc ze strony innych graczy) lub też grę w pojedynkę. Po pojawieniu się na danej mapie idziemy raz w lewo raz w prawo, górę itd, eliminując kolejnych przeciwników z dostępnych nam broni, tzn takich które znajdziemy lub tych które kupimy za „srebrniki” monety zakupione wcześniej za prawdziwe pieniądze. W nasze ręce zostały oddane wampirze umiejętności z podstawowych mogę wymienić „Unholy Force” lub „Shadow Dance” jest ich jeszcze kilka łącznie 12 plus 4 umiejętności pasywne zwiększające kolejno: siłę, obronę, zręczność oraz zwiększające punkty hp. Co do tego w zasadzie nie mam zastrzeżeń.

Gra jeszcze z innymi graczami jest znośna, natomiast jeśli mamy samemu przechodzić dany etap gry to masakra. Bez dużej ilości „worków z krwią” zdarzy się nam nie jednokrotnie paść. Jeśli chodzi o resztę ekwipunku typu zbroje, tarcze itp. to zmartwię was ale takich rzeczy tu niema. Zamiast tego nasz wampir posiada cztery rodzaje gemów: blood, shadow, moon, beast. Z każdego z tych rodzajów możemy wybrać po jednym z nich i tym samym zwiększyć nasze statystyki, które również wzrastają co poziom naszej postaci. W grze znajdują się ciuchy, ale tak jak w życiu mają one bardziej znaczenie estetyczne, aniżeli ułatwiają rozgrywkę.

Po spędzeniu ok trzech dni z tą grą mogę powiedzieć że Dark Legends jest grą typowo nastawioną na zarabianie na graczach, poza znajomymi nie ma w niej nic co możemy zdobyć wysiłkiem i determinacją. Niemal wszystko zdobywamy portfelem. I to moim zdaniem jest bardzo duży błąd na którym podejrzewam że Spacetime Studios się wyłoży, nie trudno się domyśleć że wiele ludzi chcę tą grę przetestować ze względu na pochodzenie tej gry… jedno hasło Pocket Legends…I każdy kto gra w MMORPG na swoim smartfonie wie o co chodzi. Technicznie też nie jest za kolorowo, grafika w prawdzie nie jest najgorsza, można powiedzieć że jest jedną z rzeczy które da się  przełknąć, dźwięki są wkurzające i nad nimi nie będę jakoś się specjalnie rozpisywać. Na zakończenie dodam że czuje się lekko oszukany bo liczyłem że Dark Legends okaże się hitem, którym jednak nie jest.

+ znośna grafika
+ można przetestować
+ tryb multiplayer
- mikropłatności
- tryb solo
- dźwięki na niskim
poziomie
- niska grywalność
0 Likes
0 Dislikes