Review of: Battleheart
Gra:
Mika Mobile
Version:
1.2
Price:
ok 10 zł

Reviewed by:
Rating:
5
On 23 lipca 2012
Last modified:23 lipca 2012

Summary:

+ Grywalność na najwyższym możliwym poziomie

+ Piękna dwuwymiarowa grafika

+ Genialne sterowanie

- Szkoda że nie ma drugiej części

Kilka dni temu na blogu AndroTTk „wylądował” krótki gameplay z tejże gry, już wtedy przyznam, byłem całkiem mocno podekscytowany tym tytułem. Napisałem również, że możecie spodziewać się recenzji tej gry, oto ona.

Battleheart – Całkiem dobry tytuł na opisanie tej gry

Po starcie gry w sekundzie rzuciło mi się w sposób spartański wykonane menu, jednak bardzo przejrzyste. Bez problemu potrafiłem się w nim odnaleźć. Menu składa się z takich pozycji:

  • Battle! – zostajemy przeniesieni do menu wyboru określonej mapy, kolejne z nich odblokowujemy pokonując następne legiony przeciwników
  • Armory – w zbrojowni możemy zmieniać i ulepszać ekwipunek naszych bohaterów, zdobyty w dwojaki sposób, poprzez wygraną walkę lub zakupiony w sklepie
  • Merchant – tu możemy zakupić lub sprzedać nasz ekwipunek
  • Academy – w tym miejscu „uczymy” naszych podopiecznych różnych umiejętności które zostają odblokowywane wraz z coraz wyższym poziomem danej postaci, każda nowa umiejętność zostaje oddana w nasze ręce co 5 lvli, żeby zdobyć „ostateczny” skill nasza postać musi posiadać 30 poziom
  • Tavern – w karczmie możemy wynająć nowych bohaterów, wybór jest całkiem spory. Na pomoc możemy liczyć ze strony takich klas jak: Rouge, Witch, Monk, Bard, Wizard, Barbarian, Knight. Czyli jest w czym przebierać, każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego.
  • Keep – tutaj możemy „przechować” naszego bohatera, by zwolnić slot dla  innej postaci

Battleheart – rozgrywka

Od Battleheart zwyczajnie nie mogłem się oderwać, gra ma proste zasady i sprawia że chce się do niej wracać. Niektóre z map, zwłaszcza tych z bossami pokonywałem dziesiątki razy „trenując” w ten sposób moich bohaterów. Po wygranej walce za każdym razem dostaniemy losowy przedmiot i jakąś kwotę złota. Muszę przyznać, że od początku gry prawie do końcowych etapów nie cierpiałem na nadmiar pieniędzy. Zwyczajnie jest co z nimi tu robić, pamiętam jak zdarzyło się mi szukać dla swojej uzdrowicielki przedmiotu do regeneracji życia, na początku gry leciały tego typu itemy tonami, natomiast przy końcowych etapach naszukałem się jak głupi.

Z dumą przyznam, że zdobyłem wszystko co się dało najlepszego dla moim „ludzi”, a mimo to nie było wcale tak łatwo, w niektórych mapach wrogowie potrafili dać się tak we znaki, że z całej drużyny żywy pozostawał jeden członek – na ogół mag.

Ster0wanie to bajka!

W grze zastosowano bardzo ciekawy model sterowania, przykładowo jeśli chcemy by nasza postać poruszyła się w danym momencie na inne miejsce zwyczajnie naciskamy na nią i ciągniemy palcem do miejsca gdzie ma pobiec czy też teleportować się (tylko mag). W ten sposób możemy sterować nawet dwiema postaciami w jednym momencie jest to mega wygodne i fajne rozwiązanie dla urządzeń posiadających wyświetlacze z multidotykiem.

Gra śliczna niczym kreskówka

Jeśli zdarzyło Wam się obejrzeć umieszczony na blogu gameplay lub zwyczajnie widzicie screeny z gry to zauważyliście, iż gra pod względem wizualnym bardzo przypomina kreskówkę. Jest bardzo kolorowa, graficy odwalili tu kawał dobrej roboty, animacja postaci, wygląd skilli, efekty wybuchów nie wiem jak Was, ale mnie naprawdę zachwyciły. Do tego bardzo przyjemna dla ucha grająca w tle muzyczka, spokojna, stonowana… taka w sam raz.

Podobna do …

Może wyda wam się to głupie jednak, grając w Battleheart odniosłem wrażenie że tytuł ten jest bardzo zbliżony pomysłem do już kultowej gry Diablo… Przyznam szczerze że w najnowszą produkcje Blizzarda gram niemal, że od dnia premiery. Ale ten tytuł sprawił, że przez kilka dni moja myszka położona przy laptopie mogła choć na chwilę odpocząć.

Kupić czy nie kupić ? – oto jest pytanie

Cóż gra kosztowała mnie trochę ponad 9 złotych, ale nie mam co do tego żadnych wątpliwości, ten tytuł jest wart każdego wydanego grosza! Już dawno nie miałem przyjemności pograć w coś tak naprawdę dobrego jak Battleheart. Mimo tego że grę już ukończyłem, mam wszystkie najlepsze itemy i dawno wbiłem 30 poziom każdą postacią, to chętnie włączę Battleheart. Jeśli szukacie wyśmienitej gry w którą będziecie mogli spokojnie pograć kilka dobrych godzin. To jest to gra dla Was.

Warto też zobaczyć:

+ Grywalność na najwyższym możliwym poziomie
+ Piękna dwuwymiarowa grafika
+ Genialne sterowanie
- Szkoda że nie ma drugiej części
0 Likes
0 Dislikes